Karmienie kota domowego

karmienie kota

Karmienie kota powinno być przyjemnym doświadczeniem zarówno dla człowieka, jak i dla kota. Wielu ludzi uważa, że koty są bardzo wybredne i jednocześnie bardzo łakome. Jednak koty żyjące dziko nigdy nie są wymagające w kwestiach żywieniowych. Kot urodzony na wolności potrafi zjeść prawie wszystko. Dlatego trzeba sobie jasno powiedzieć – koty wybredne lub z nadwagą, to wina ludzi, którzy uczą je złych nawyków żywieniowych.

Rozpieszczone koty domowe domagają się żywności, która im smakuje. Nie są zainteresowane zdrowym odżywianiem. Jeśli coś smakuje pyszne – to chcą to jeść! Nieodpowiednie karmienie kota może doprowadzić do sytuacji, w której pupil uzależnia się od określonego smakołyku i odmawia jedzenia czegokolwiek innego. A jak wiadomo, koty potrafią być bardzo uparte, więc nie będą jeść tego, co im nie smakuje.

W naturze koty muszą polegać na żywności, którą sobie same złapią lub znajdą. Dlatego też koty są w stanie przetrwać długi czas bez posiłków, nawet 2-3 dni. Jednak dotyczy to kotów żyjących dziko. Inaczej to wygląda u naszych domowych pupilów. Dlatego też, nie tylko przekarmianie, ale i głodzenie kota jest zupełnie niepotrzebne i po prostu okrutne, a dla kotów z nadwagą nawet niebezpieczne, gdyż grozi poważnymi chorobami wątroby.

Jeśli pupil odmawia jedzenia przeznaczonego dla kotów, to albo jest wybredny (czyli rozpieszczony przez człowieka), albo chory. Dobrym sposobem na sprawdzenie tego jest podanie mu zmiksowanego jedzenia dla dzieci, np. kurczaka. Jeśli nie będzie chciał jeść żywności dla dzieci, to może być oznaka choroby, dlatego warto wtedy wybrać się do weterynarza. Natomiast w przypadku jednoczesnego pałaszowania zmiksowanego kurczaka i strojenia fochów na karmę dla kotów, mamy do czynienia ze zwykłym kocim kaprysem.

Jak temu zaradzić? Pomocne może się okazać ocieplenie jedzenia. Koty wolą pokarm podany w temperaturze pokojowej lub lekko podgrzany. Ciepło uwalnia aromat, a apetyt kota jest pobudzany przez zapach znacznie bardziej niż przez smak. Jeśli to nie pomaga, trzeba spróbować zmieszać jedzenie dla dzieci z karmą dla kotów i przy każdym posiłku zmniejszać ilość żywności dziecięcej w tej miksturze.

Trzeba bardzo uważać, aby nie przekarmić kota. Tak spore karmienie kota to nadwaga, która może powodować różnego rodzaju problemy zdrowotne, w tym cukrzycę, choroby serca i stawów. Koty, które jedzą tylko suchą karmę są często podatne na otyłość. To dlatego, że większość suchych produktów spożywczych zawiera nadmierne ilości węglowodanów. A że przy okazji są również bardzo smaczne, to łatwo o łakomstwo. Oczywiście, wiele zależy od wielkości i poziomu aktywności kota, a także ich naturalnego metabolizmu. Mniejszy lub niezbyt aktywny kot – kanapowiec będzie potrzebował innych ilości podawanego jedzenia, niż większy lub bardziej aktywny.

Absolutnie niezbędna w zdrowym żywieniu jest świeża i zimna woda. Brak dostępu do wody może powodować poważne problemy z nerkami i odwodnienie. Szczególnie koty karmione tylko suchą karmą potrzebują dużo wody. Pupile żywione karmą z puszki mają mniejsze zapotrzebowanie, gdyż trochę wody dostają w żywności, ale i one powinny mieć zawsze świeżą wodę w miseczce. Co ważne, należy unikać misek plastikowych, gdyż po pierwsze przesiąkają różnymi zapachami, a po drugie koty często są uczulone na plastik.

W każdym razie, duża dawka miłości, poświęcenie uwagi, odpowiednio zbilansowane jedzenie i dostęp do świeżej, czystej wody, pomoże utrzymać koty domowe w zdrowiu i szczęściu.